MAŁA ILOŚĆ MLEKA W PIERSIACH – SKĄD SIĘ BIORĄ PROBLEMY?

mała ilość mleka

Mała ilość mleka to jedna z najczęstszych przyczyn niepowodzeń związanych z karmieniem piersią. Wiele kobiet rezygnuje z karmienia naturalnego właśnie ze względu na obawy, o to czy ma odpowiednią ilość mleka. Na własnym przykładzie wiem, że mój niepokój nie był bezpodstawny i nie był też tylko „w mojej głowie”.

Skąd się biorą problemy?

Karmienie piersią jest najbardziej naturalnym ale i najtrudniejszym zadaniem z jakim muszą się zmierzyć mamy. Największym wyzwaniem jest to, że karmienia piersią nie da się wyliczyć. Piersi to nie butelki z miarką i nie ma możliwości sprawdzić ile dziecko zjadło. Obecnie zbyt często opieramy się na tabelach i schematach, przez co zamiast zaufać własnej intuicji, ingerujemy w naturalny rytm dziecka.

Mała częstotliwość karmienia

Częstotliwość karmienia jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na produkcję mleka. Mleko mamy trawi się szybko, dlatego też szybko dziecko będzie głodne. Co więcej może ono też wypić mniej mleka niż jest go w piersiach mamy. Ze względu na niewielkie rozmiary żołądka i całkowitą ilość mleka jaką powinno wypić, przyjmuje się, że w ciągu doby musi jeść nie mniej niż 8 razy. Nawet jeśli kobieta produkuje wystarczającą ilość mleka, a nie proponuje dziecku piersi odpowiednio często, to nie będzie ono również zjadać właściwej ilości każdego dnia. W efekcie możemy doprowadzić do zmniejszenia podaży ze względu na niski popyt.

Pułapka dokarmiania

Pułapka dokarmiania mlekiem modyfikowanym ma swój schemat:

  1. Pojawia się UCZUCIE, ŻE JEST ZA MAŁO MLEKA w piersiach i obawa, że dziecko nie najada się
  2. DOKARMIAMY mlekiem modyfikowanym
  3. DZIECKO NIE JEST GŁODNE tak szybko jak po mleku matki ponieważ mleko modyfikowane trawi się dłużej
  4. Maluch MNIEJ SSIE
  5. Informacja o mniejszym zapotrzebowaniu zostaje wysłana = PIERSI PRODUKUJĄ MNIEJ MLEKA.

Poranione brodawki i ból

Poranione brodawki i ból z tym związany jest drugą najczęstszą przyczyną odstawienia dziecka od piersi. Dobra wiadomość jest taka, że karmienie piersią nie powinno boleć. Zła – że bardzo często boli ze względu na niewłaściwe przystawianie dziecka do piersi. Dlatego przede wszystkim warto skontrolować pozycję i sposób przystawiania dziecka już na samym początku. Jeśli czujesz dyskomfort podczas karmienia od razu skonsultuj to z doradcą laktacyjnym lub położną. Wypróbuj różne pozycje karmienia aby znaleźć najbardziej komfortową dla Ciebie i dziecka.

Krótkie wędzidełko

Krótkie wędzidełko dotyka około 4-10% dzieci. Jeśli wędzidełko podjęzykowe lub wargowe ogranicza ruchomość i funkcję języka dziecka, utrudnia to wydobycie mleka z piersi matki. To kolejny przypadek, w którym kobieta może produkować odpowiednią ilość mleka, ale dziecko może mieć trudności z jego ssaniem. Podobnie jak w przypadku dziecka karmionego niewystarczająco często, ostatecznie doprowadzi to do niskiej produkcji mleka. Stwierdzone krótkie wędzidełko powinno być podcięte jak najszybciej. Dopóki dziecko nie będzie efektywnie ssać, odciąganie pokarmu po karmieniu piersią może być niezbędne aby utrzymać laktację na odpowiednim poziomie.

Niedobór tkanki mlecznej

Zaledwie 2% matek cierpi na niedobór tkanki mlecznej (IGT). Oznacza to, że ​​nie mogą one przechowywać dużej ilości mleka w swoich piersiach. Cechą charakterystyczną tego stanu jest to, że kobiety nie obserwują żadnych zmian w piersiach podczas ciąży lub po porodzie. Wiedza na temat przyczyn IGT jest ograniczona. Zauważano ją u kobiet z zaburzeniami hormonalnymi, takimi jak zaburzenia odżywiania, niski poziom progesteronu, zespół policystycznych jajników i insulinooporność. Przypadłość ta nie wyklucza karmienia piersią, ale może oznaczać potrzebę wspomagania karmienia.

Jak sobie poradzić?

Jeśli Twoje dziecko nie przybiera odpowiednio na wadze i masz obawy, o ilość mleka w piersiach to przede wszystkim:

  1. Zwiększ częstotliwość karmień – nie mniej niż 8 na dobę. (Około 8-12 na 24h)
  2. Unikaj przerw od karmienia dłuższych niż 5 godzin – nawet w nocy.
  3. Oferuj obie piersi przy każdym karmieniu.
  4. Poproś osobę kompetentną (doradca laktacyjny, pediatra, neurologopeda) o sprawdzenie wędzidełka dziecka.
  5. Upewnij się, że dziecko jest dobrze przystawiane i efektywnie ssie.
  6. Zaufaj swojej intuicji i ciału.
  7. Zajrzyj również do postu – http://www.mamusiowyblog.pl/karmienie-piersia-10-porad-dla-mamy-karmiacej/

Rekomendowane

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.